Włóczykije z Delty Dunaju.

Nawet gdybym odebrała tego maila, to zobaczyłabym nic nie mówiący tytuł po rumuńsku Ora sosire/plan mese. Ponieważ byliśmy w podróży, a w trakcie podróży rzadko odbieram maile na bieżąco, to i tego nie przeczytałam.
No i zemściło się to nie czytanie maili. Dojechaliśmy do Delty Dunaju i na miejscu próbowaliśmy dotrzeć do pensjonatu Tajemnice Dunaju, w którym zarezerwowaliśmy nocleg. A tu nagle droga się skończyła i dalej była już tylko rzeka. Gdy pytaliśmy o Pensiunea Tainica Delta – nikt nie znał tego miejsca. Telefon pensjonatu albo był poza zasięgiem, albo był zajęty. Minęło sporo czasu, gdy wreszcie udało nam się połączyć. -‘ No dzwonię do Was od rana, wysyłam maile i próbuję dowiedzieć się kiedy po Was wypłynąć do przystani!” – właściciel pensjonatu był zdenerwowany tym, że nie odbieramy telefonu, i nie odpowiadamy na maile.
Happy End jest taki, że w rezultacie spotykamy z nim, zostawiamy na 3 dni samochód na parkingu na lądzie, wsiadamy do łodzi i płyniemy na wyspę Uzlina. Przez kolejnych kilka dni będziemy odcięci od świata. Woda, przyroda i my.

Delta Dunaju, w drodze na Uzlinę, Foto: D. Jaworska
Delta Dunaju, w drodze na Uzlinę, Foto: D. Jaworska

Uzlina czyli wyspa ze szkołą, do której nie chodzą żadne dzieci.
Wyspa i jednocześnie osada Uzlina leży w Delcie Dunaju, w okręgu Tulcza.
Jedyny dostęp to droga wodna przez Dunaj. Wyspa znajduje się około godziny drogi łodzią od ujścia rzeki do Morza Czarnego.

Delta Dunaju, okolice wyspy Uzlina, Rumunia•foto: D. Jaworska
Delta Dunaju, okolice wyspy Uzlina, Rumunia•foto: D. Jaworska

Delty rzek to miejsca zawsze zagrożone powodziami. Uzlina także rokrocznie zmagała się z żywiołem.
Delta Dunaju, Rumunia•foto: D. Jaworska
Delta Dunaju, Rumunia•foto: D. Jaworska

Wyspę zarasta dzika roślinność. To nie tylko obszar gniazdowania różnorodnych gatunków ptaków, ale także dom dla wielu innych gatunków zwierząt. Wilki, lisy, zające, piżmaki, wydry i norki to fauna licznie zamieszkująca te okolice.
Delta Dunaju•Foto: D.Jaworska
Delta Dunaju•Foto: D.Jaworska

Kiedyś, a działo się to w trakcie rządów Nikolae Ceausescu, Wojewoda tego regionu wpadł na pomysł jak pomóc Uzlinie uchronić się przed powodziami.
– „To region bogaty w faunę, idealny do organizacji polowań na ptactwo i inną zwierzynę” – myślał.
„Gdyby tak Ceausescu wybudował tu sobie daczę, jego służby musiałyby chronić cały region przez powodziami.”

Wojewoda zabiegał o to i wreszcie zrealizował cel; zainteresował ekipę Ceausescu okolicą dzikiej Uzliny.
Nie minęło dużo czasu, a dacza dla wodza zaczęła powstawać.
Przebiegły Wojewoda nie przewidział jednak tego, jak duża była obawa Ceausecu przed wrogami jego reżimu.
A obawa była tak wielka, że aby dacza mogła powstać, cała lokalna społeczność musiała zostać wysiedlona.
Na wyspie do dziś stoi jedynie murowany budynek szkoły.
Kompletnie opuszczonej.
Bo do tej szkoły, od czasu likwidacji wioski Uzlina, nie chodzą już żadne dzieci.

Co ciekawe, Nikolae Ceausescu nie zamieszkał w daczy na wyspie. Mówi się, że nie przespał tu nawet jednej nocy.

Dziś w osadzie mieszkają jedynie przyjezdni. Ci, którzy wykupili ziemię pod dacze, pensjonaty i resorty.
Na szczęście, to ludzie świadomi, którzy chcą chronić środowisko i organizują turystykę z poszanowaniem natury.

Delta Dunaju, Rumunia•foto: D. Jaworska
Delta Dunaju, Rumunia•foto: D. Jaworska

Ptaki, ryby i rybacy – włóczykije
Obszar Delty Dunaju zajmuje ponad 3,5 tys km2. Rośnie tu ponad 1200 gatunków roślin, żyje ponad 300 gatunków ptaków i ponad 80 gatunków ryb słodkowodnych.

Ślepowron, Delta Dunaju. Foto: D. Jaworska
Ślepowron, Delta Dunaju. Foto: D. Jaworska

Pływając rzekami i jeziorami ma się wrażenie, że to niezwykle bogate środowisko; cała okolica skrzeczy, pluska, ćwierka, świszczy i łopocze.
Na otwartych jeziorach żyją tysiące ptaków.
Oglądanie ptaków w Delcie Dunaju. Foto: D. Jaworska
Oglądanie ptaków w Delcie Dunaju. Foto: D. Jaworska

Na brzegach i pomostach cichutko łowi ryby wielu rybaków. Cierpliwie i bezgłośnie.
W mini przystaniach dookoła wyspy cumują pojedyncze łodzie.
Delta Dunaju - przystanie dookoła wyspy Uzlina. Foto: D. Jaworska
Delta Dunaju – przystanie dookoła wyspy Uzlina. Foto: D. Jaworska

Wszędzie cisza, plusk wody, łopotanie skrzydeł i soczysta zieleń.
Delta Dunaju. Foto: D. Jaworska
Delta Dunaju. Foto: D. Jaworska

Delta Dunaju. Foto: D. Jaworska
Delta Dunaju. Foto: D. Jaworska

Z okolicach wyspy i jezior łowią też ludzie, których nikt dobrze nie zna. Opowiedział nam o nich nasz gospodarz.
To rybacy z Delty Dunaju, którzy do tej pory nie zasymilowali się z mieszkańcami okolicznych miasteczek i wiosek i pojawiają się tu tylko latem, na łowy.
Podobno nie mają dokumentów, nie mają obywatelstwa.
Delta Dunaju. Foto: D. Jaworska
Delta Dunaju. Foto: D. Jaworska

Uwierzylibyście, że w dzisiejszych czasach, w środku Europy żyją mieszkańcy, którzy są bezpaństwowcami?
Dzieci, które po urodzeniu nie są nigdzie rejestrowane, nie uczą się i wyrastają z nich kolejne tajemnicze postacie w ciemnych strojach, czasem w kapeluszu i koniecznie z wędką w ręku?

Płynąc łodzią zobaczyłam kogoś takiego stojącego wysoko na brzegu. Widziałam go pod słońce, więc niewyraźnie; nie zobaczyłam rysów jego twarzy, a jedynie zarys postaci. I mówię Wam, to był Włóczykij!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s