Czaj, czaj………

Podróżowaliśmy nocą.
Gdy do przejechania są setki kilometrów, a podróż ma trwać 10-14 godzin, to najlepiej podróżować nocnym pociągiem.
W Indiach rozpowszechnione są pociągi z wagonami sleeper. Jeżdżą na każdej dłuższej, nocnej trasie.

Sleeper’y są wygodne, bo wsiadasz do pociągu wieczorem, całą drogę śpisz, a rano wysiadasz w miejscu przeznaczenia. Podróż nie dłuży się, bo przesypiasz ją na leżąco. I nie mów, że nigdy nie zasnąłbyś w pociągu. Piotrek też tak twierdził, a zasypiał pierwszy i budził się ostatni.

Do tego kompletnie zbędny jest suchy prowiant na drogę.
Daruj sobie robienie kanapek czy zabieranie termosu z herbatą.
Na każdej stacji, przez całą noc możesz kupić każdy rodzaj jedzenia. Masz ochotę na samosy – są samosy. Masz ochotę na veg kotlet – jest i kotlet.
W większych składach są całe ekipy zaopatrujące podróżnych w ciepłe jedzenie. Gdy pociąg rusza, zaraz zjawi się ktoś, kto weźmie od ciebie zamówienie na ciepłą kolację. Rano możesz kupić na miejscu śniadanie.
Na każdej stacji można na chwilę wysiąść i kupić jedzenie. Nie chcesz wysiadać?– sprzedadzą Ci przez okno.

Moje wspomnienie nocnej jazdy pociągiem do melodyjne „czaj, czaj…” zbliżające się i oddalające przez niemal całą noc.
W tę i z powrotem chodzą sprzedawcy słodkiej, gorącej herbaty z mlekiem. W ręku niosą czajnik i małe plastikowe szklaneczki.
Powtarzane „czaj, czaj….” i rytmiczny stukot kół pociągu – to melodia, która usypiała mnie jak kołysanka podczas nocnych podróży. Jeszcze teraz ją słyszę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s