Chcesz poznać kuchnię jakiegoś regionu – zjedz lokalne śniadanie

Nie pierwszy raz przekonuję się, że nie da sie poznać kuchni jakiegoś regionu probując jej w restauracji w swoim kraju.

Wietnamskie śniadanie
Wietnamskie śniadanie

Już kuchnia indyjska była dla mnie zaskoczeniem. Jadąc do Indii wydawalo mi się, że wiem co tam zastanę – a tu masz – paroti o różnych smakach i z różnymi dodatkami,

idli – śniadaniowe placuszki wyciskane za pomocą aluminiowych foremek ze sfermentowanego ryżu.

Podobne wrażenie mam tu, w Wietnamie.
Makaron na śniadanie?
A wlaśnie, że tak!
Wlaśnie tylko noodle na śniadanie. Z różnymi dodatkami.
Jedzą je w restauracjach, lokalnych barach i wprost na ulicach.
Jedzą je na śniadanie i lunch. Ryż przychodzi później w ciągu dnia.

Rano tylko noodle na lekkim wywarze, z odrobiną miesa (lub nie), kiełkami, zieleniną.
Danie bardzo dobre na budzący sią żołądek.

Bufet szwedzki z noodlami na hotelowe śniadanie wyglądal tak:
Stół, a na nim małe miseczki z noodlami (różnymi) i dodatkami (różnymi).
Za stołem kucharz z chochlą i wieeeelkim aluminiowym garem pełnym parującego wywaru.
Wskazujesz wybraną miseczkę, kucharz nalewa do niej gorący wywar, chwilę odczekuje (pewnie żeby makaron się zagrzał od płynu), odcedza płyn przystawiając brzeg miseczki do krawedzi garnka i znów nalewa chochlą świeży, parujący plyn.

Teraz wystarczy przyprawić sobie cytryną, sosem sojowym lub ostrą papryczką i jeść.
Smaczego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s